Advanced Search
   
 
Home Rejestracja FAQ Grupy  
 
 

Forum Stara CZYTELNIA cd> blog.seksuologia.com Strona Główna Zdrowie intymne mężczyzn MEDYCYNA SEKSUALNA - a okres inwolucji...
Wyświetl posty z ostatnich:   
       
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu

19.06.2007 11:11:51
Autor Wiadomość
seksuologia.org



Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 362
Skąd: dr A.Sipiñski, Katowice

Temat postu: MEDYCYNA SEKSUALNA - a okres inwolucji... Odpowiedz z cytatem

www.seksuologia.org

Problemy medycyny seksualnej.

Andropauza , somatopauza czy andropenia - czy istnieją ?

Co w takim razie miałaby oznaczać andropauza?
Ostatni wzwód? Very Happy
Ostatni wytrysk? Very Happy
Nazwa nie jest właściwa...
Powinniśmy mówić o niedoborach pewnych czynników i hormonów, czyli właściwe byłoby słowo ANDROPENIA.

Nazw tego zespołu jest bardzo dużo, wszystkie oznaczają to samo zjawisko.
W zależności od autora, który uważa że ten lub inny hormon jest odpowiedzialny za andropauzę (andropenię)
Somatopauza - jeśli przyjmiemy, że głównym sprawcą jest hormon wzrostu (a właściwie jego niedobór). Wgłębiając się w zjawisko to odpowiedzialny jest IGF-1, czyli insulinopodbny czynnik wzrostu, zwany też somatomedyną C.
Odpowiedzialna także: melatonina, hormony tarczycy, DHEA i oczywiście główny przedstawiciel androgenów - testosteron.

Próbowano w literaturze medycznej różnych nazw:
andropauza
andropenia
wiropauza
męskie klimakterium
somatopauza
zespół nabytego niedoboru androgenów (PADAM z jęz. ang.)
męski psychoendokrynologiczny zespół wieku średniego

Podsumowując, mimo że nie najlepiej przedstawia zjawisko, słowo andropauza, jest najczęściej używane przez analogię z menopauzą.

Co się dzieje z mężczyzną?
Często pierwszym objawem są zaburzenia erekcji.
Rozpoznajemy andropauzę po objawach i niedoborze hormonów.
Oprócz zaburzeń erekcji , braku podniecenia, pożądania jest brak porannych erekcji i niezadowolenie z życia seksualnego.
Pacjenci podają też nerwowość, nadpotliwość, łamanie w kościach, depresję, lęki, kłopoty z pamięcią, uderzenia gorąca, palpitacje serca i brak zadowolenia z życia w ogóle.
Do tego należy dodać zaburzenia snu, brak apetytu i ogólne osłabienie fizyczne.
Można tutaj zauważyć analogię do menopauzy.
Trudno natomiast określić wiek kiedy to się zaczyna, bo bywa bardzo różnie.
Z reguły między 40 a 60 r życia.
Medycyna seksualna może bardzo pomóc Panom w swych kłopotach.
Nie tylko, że można, ale i należy uzupełnić niedobory hormonów, ale też włączyć leki poprawiające osłabioną erekcję.
Głowa do góry, Panowie.
AS, www.seksuologia.org
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość OdwiedĽ stronę autora
      Back To Top  

NASZE GABINETY:
Katowice - Krakw - d- Pozna WCS - Szczecin - Warszawa - Warszawa - Wrocaw

26.08.2007 11:19:27
Autor Wiadomość
Jerzy Więznowski, lekarz
Site Admin


Dołączył: 04 Lis 2005
Posty: 529
Skąd: Jerzy Wiêznowski, SMS: 607 696 880

Temat postu: Trzeci wiek? Jesień życia? Odpowiedz z cytatem

Artykuł przysłany przez autora, Izabelę Stankowską.
www.seksuologia.com



KIEDY ZACZYNA SIę STARO¦ć?

Starość jest ostatnią fazą w cyklu życia człowieka. Jak w każdej innej fazie życia, także w tej pojawiają się liczne zmiany, określone potrzeby, nowe wartości, stoją przed jednostką specyficzne zadania. Jakość życia w tym okresie zależy nie tylko od wyposażenia biologicznego, bowiem istotnie znaczące są tu także indywidualne wy-bory jednostki i sposoby kierowania swoim rozwojem w ciągu całego życia. Starzenie się najogólniej definiowane jest, jako „procesy oddziałujące na osobę w konsekwencji jej rozwoju” (Stuart-Hamilton, 2000). Ten sam autor podaje jeszcze inną definicję starzenia się - jako „prawdopodobieństwo uzyskania określonej właściwości późnego wieku”. „Starość nie jest stanem statycznym, lecz dynamicznym procesem. Wiąże się ona ze specyficzną zmianą warunków życia, z których wiele ma – niestety – zabarwienie negatywne” (Puchalska, 1986).
Trudności przysparza już sama terminologia związana ze starością, co powoduje, że zarówno w literaturze, jak i życiu codziennym spotykamy różne określenia konkretnych etapów życia. Wiek podeszły określa się mianem „wczesnej starości”
i „młodzi starzy”, wiek starczy – „późnej starości” i „starsi starzy”, a wiek sędziwy – „długowiecznością” (Cichocka, 2004 za: Golinowska, Rumińska-Zimny, 1999). Pojawiają się także terminy: „trzeci wiek” – charakteryzujący się aktywnym trybem życia człowiek starszego oraz „czwarty wiek„ oznaczający ostatnie lata życia, w których człowiek uzależniony jest od innych. Cały okres starości przyjęto nazywać „jesienią życia”, „wiekiem poprodukcyjnym” lub „wiekiem podeszłym”.
Starość jest naturalnym i nieuniknionym etapem życia. Moment jej rozpoczęcia uwarunkowany jest indywidualnie, a postawy wobec tych etapów ukształtowane są kulturowo. Konieczne zatem jest ustalenie choć orientacyjnego momentu wkraczania w wiek starszy (choć istniejące podziały nie są do końca satysfakcjonujące). W tym celu wyróżnia się dwie grupy czynników: wewnętrzne czynniki genetycznych oraz czynniki zewnętrzne. Do czynników zewnętrznych zaliczyć można styl życia człowieka (a w tym m.in. odżywianie, zażywanie używek), warunki życia (rodzinne, socjalne, kulturowe), warunki pracy (wykonywany zawód, posiadane wykształceni) oraz działanie czynników środowiskowych. Najczęściej mówi się zatem
o następujących kryteriach starości:
biologiczne – zmiany w funkcjach fizjologicznych,
socjoekonomiczne – wynikają one z porządkowania przestrzeni życiowej człowieka,
psychiczne – przeobrażenia w sferze procesów psychicznych, osobowości oraz w sferze subiektywnych doświadczeń.
Pod uwagę bierze się także poniższe wyznaczniki:
wiek chronologiczny/kalendarzowy,
wiek biologiczny,
wiek społeczny,
wiek psychologiczny (Birch, Malim, 1998; Stuart-Hamilton, 2000).
Uwzględniając uznane kryteria, poszczególne nauki podczas ustalania granic
i czasu trwania kolejnych faz życia kładą nacisk na nieco inne z nich. W związku
z powyższym np. badania demograficzne i socjologiczne przyjmują na ogół 60. rok życia u kobiet i 65. u mężczyzn, jako moment rozpoczęcia się starości, co jest wyznaczone wiekiem emerytalnym ustalonym w Polsce. (Nie jest to jednak idealny sposób ustalania początku starości, gdyż w poszczególnych zawodach wiek emerytalny zaczyna się w różnych monetach, co nie zawsze pokrywa się z momentem rozpoczynania się rzeczywistej starości.) W naukach medycznych i biologicznych natomiast najczęściej spotkać się można z uznaniem 60-ego roku życia (u obu płci), jako początku starości. Jeszcze inni autorzy wskazuje dopiero 70. rok życia, jako wiek graniczny. Choć można spotkać się także z poglądem, że faza ta ma swoje początki już w wieku 45 lat. Większość z podziałów dopuszcza trzy lata różnicy w obie strony.
Wielu autorów celowo ogranicza się do określenia tylko dolnej granicy starości, nie dokonując rozgraniczenia na poszczególne jej etapy. Argumentują to faktem, że szczegółowe podziały mijają się z celem choćby ze względu na ogromne zróżnicowanie indywidualne człowieka na każdym etapie jego rozwoju (np. własne tempo) (Cavanaugh, 1997). Rómmel (2003) twierdzi, iż „nie ma w istocie ludzi po prostu starych. Są młodsi starzy i starsi starzy. Z jednymi trzeba postępować inaczej niż z drugimi (...)”. Z tej perspektywy szczegółowe rozróżnienia wydają się uzasadnione. Uznając potrzebę ściślejszego określenia tych momentów, Klonowicz (1979) dzieli starość na właściwą i sędziwą. Inni opowiadają się za skalą obejmującą nawet cztery stopnie. Jednakże najczęściej spotyka się skale trzystopniowe, a wśród nich podział uznany przez ¦wiatową Organizację Zdrowia WHO:
1. wiek podeszły – od 60 do 75 roku życia,
2. wiek starczy – od 75 do 90 roku życia,
3. wiek sędziwy – powyżej 90 roku życia.
Dla seksuologów szczególnie trafny wydaje się nieco inny, trójstopniowy podział:
1. od 55 do 65 lat,
2. od 65 do 75 lat,
3. 76 lat i więcej (Cichocka, 2004).
Ze względu na różnorodne ustalenia i ogromne trudności w definiowaniu granic rozpoczęcia się ostatniej faz życia, istniejące przedziały są bardzo umowne i płynne. Problemy te wynikają przede wszystkim z faktu, że w wielu przypadkach, mimo nie przekroczenia umownego progu, starość może rozpocząć się znacznie szybciej, a w innych objawy pojawić się mogą o wiele później.
Optymistycznym podsumowanie powyższych rozważań niech będą słowa Benjamina Franklina:
„Nie starzeje się ten, kto nie ma na to czasu”.
****
**

Pani Izabela Stankowska jest członkiem Polskiego Towarzystwa Terapeutycznego.
Współpracuje z Wielkopolskim Centrum Seksuologii.


.
_________________
Jerzy Wiêznowski
www.seksuologia.org.pl


Ostatnio zmieniony przez Jerzy Więznowski, lekarz dnia 12.08.2012 04:46:16, w całości zmieniany 2 razy
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość OdwiedĽ stronę autora
      Back To Top  

04.10.2007 00:30:45
Autor Wiadomość
Jerzy Wiêznowski (admin)
Site Admin


Dołączył: 15 PaĽ 2006
Posty: 116
Skąd: www.seksuologia.org.pl

Temat postu: medycyna seksualna Odpowiedz z cytatem

Medycyna seksualna:
Lekarze seksuolodzy zajmują się diagnostyką i terapią andropauzy.

Coraz częściej rozpoznawana jest też SOMATOPAUZA, związana ze spadkiem poziomu DHEA, czyli dehydroepiandrosteronu oraz GH(STH) - h.wzrostu.

Pobieranie na własna rękę preparatów hormonalnych, na przykład reklamowanego w telewizji BIOSTERONU nie jest dobrym wyborem.
Hormony to skuteczna broń, ale w rękach lekarza.


PS. Andrologia to dział medycyny, androlog to odpowiednik ginekologa, tylko że dla Panów.
Andrologami są zazwyczaj lekarze ginekolodzy, seksuolodzy, urolodzy.

W Serwisie interesująco pisze na ten temat dr Adam Sipiński,
www.seksuologia.org




Pozdrawiam.

.
_________________
Jerzy Wiêznowski
www.seksuologia.org.pl
Gabinet dedykowany panom.
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
      Back To Top  
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


      Back To Top  

Strona 1 z 1
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Avalanche style by What Is Real © 2004